Zakładowym torem po nadwarciańskim grodzie

Kontynuujemy przegląd bocznic w miastach regionu. Tym razem zapraszamy do poznania krótkiej, być może niekompletnej historii bocznic na terenie obecnego Sieradza. W dziejach miasta tego typu infrastruktury kolejowej nie było zbyt wiele, jednakże warto poświęcić chwilę na poznanie tych dziejów.

Polmos

Jedna z najstarszych bocznic w Sieradzu prowadziła do nieistniejących już Zakładów Przemysłu Spirytusowego „Polmos” przy ulicy Kasztanowej. Długość tej jednotorowej bocznicy wynosiła około 2 km. Swój początek miała w rejonie dawnej bazy odcinka drogowego PKP przy ulicy Kolejowej. Tor bocznicy w praktyce był przedłużeniem toru stacyjnego nr 4.

Na początkowym odcinku, na długości około 200 m. bocznica prowadziła równolegle do toru szlakowego nr 2 w kierunku obecnego przystanku osobowego Sieradz Warta. Około 100 m. za wiaduktem drogowym w ciągu ulicy Wojska Polskiego (do końca lat 70 w miejscu wiaduktu istniał przejazd kategorii A) znajdował się kolejny rozjazd, w tym miejscu swój początek brała jednotorowa bocznica do punktu skupu złomu.

Od tego miejsca bocznica łukiem zmierzała w kierunku południowym, wciśnięta między ulicę zmierzała wzdłuż ulicy Starowarcką i ogrodzenia cmentarza parafialnego. Tuż za skrzyżowaniem z ulicą Bazylika bocznica znajdowała się brama kolejowa, gdzie bocznica wchodziła na teren zakładu.

W obrębie zakładów Polmos bocznica posiadała dwie nitki. Jedna prowadziła od bramy w kierunku ulicy Sienkiewicza, do budynków magazynowych, kończąc się przy ogrodzeniu zakładu kozłem oporowym. Druga odnoga prowadziła łukiem przez teren zakładu w kierunku południowo – zachodnim, a następnie równolegle do ulicy Sienkiewicza, aż do ogrodzenia zakładu i kończyła się w bezpośrednim sąsiedztwie dzisiejszego ronda im. Lecha Kaczyńskiego.

Odnoga prowadząca w kierunku ronda na końcowym około 150 metrowym odcinku posiadała dwa tory zakończone kozłem oporowym, służyły one do odstawiania zakładowych lokomotyw i wagonów cystern oczekujących na załadunek. W ostatnich latach funkcjonowania zakładu, w związku ze sprzedażą sieci handlowej części działki przyległej do ronda tory końcowe zostały skrócone o około 70 metrów.

Ruch na bocznicy zazwyczaj wahał się w granicach 10-15 wagonów tygodniowo, w znacznej części były to cysterny. Polmos posiadał około 10-12 własnych wagonów cystern oraz dwie lokomotywy manewrowe Ls60.

Wokół sieradzkiego Polmosu od lat 90 wiele było emocji i polityków różnych opcji, którzy chcieli w ten sposób budować swój kapitał polityczny. Niestety gdy polityka wkrada się do przedsiębiorczości, to zazwyczaj kończy się to nienajlepiej, tak było też w przypadku tego przedsiębiorstwa. W 2008 roku Zakłady Polmos zaprzestały działalności i zostały postawione w stan likwidacji, majątek został sprzedany na licytacji w sierpniu 2009 roku.

Różne były koncepcje zagospodarowania zakładu po prywatyzacji, wśród których nowy właściciel rozważał też wznowienie produkcji alkoholu. Niestety na planach się skończyło i przez następne lata obiekty zakładowe niszczały. Natomiast tabor kolejowy należący do zakładu został sprzedany wcześniej. Ostatecznie nowy właściciel, który przejął obiekt w 2010 roku, podjął decyzję w porozumieniu z jedną z sieci handlowych wybudować obiekt handlowy branży dom i ogród. W związku z tą inwestycją w 2015 roku dokonano wyburzenia części obiektów dawnego zakładu, wraz z rozbiórką nieużywanych torowisk. Ostatnim śladem po bocznicy pozostało od tego momentu torowisko w przejeździe na ulicy Bazylika, jednakże i ten artefakt zniknął z krajobrazu miasta pod koniec 2016 roku.

 

Punkt skupu surowców wtórnych

Omawiając bocznicę do Polmosu, nie sposób pominąć bocznicy do punktu skupu złomu. Bocznica rozpoczynała się od około dwusetnego metra bocznicy do Polmosu. Składała się z jednego toru, prowadzącego w kierunku przystanku Sieradz Warta,  jej długość od wspomniane rozjazdu wynosi około 200 m. Składa się z jednego toru zakończonego kozłem oporowym, obecnie jest już nie eksploatowana. Bocznica początkowo służyła punktowi przesypowemu kruszyw, funkcje związane z obsługą surowców wtórnych bocznica spełniała od około 2005 roku. Średnia ilość wagonów, jakie obsługiwane były na tej bocznicy nie przekraczała kilkunastu w ciągu miesiąca.

Sira

22 Lipca 1957 roku oficjalnie oddano do użytku nowowybudowany główny Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Sira” mieszczące się przy obecnej ulicy Mickiewicza (poza głównym, przedsiębiorstwo posiadało też zakłady w Sycowie, Burzeninie i Szadku). Podobnie jak miało to miejsce w przypadku wielu innych zakładów tej branży (jak chociażby ZPB „Zwoltex” w pobliskiej Zduńskiej Woli) do zakładów doprowadzona została bocznica kolejowa.

Swój początek tor do zakładu brał tuż za po czym poprowadzony został równolegle do toru numer 1, linii kolejowej w kierunku Zduńskiej Woli. W pobliżu obecnego przystanku osobowego Sieradz Warta tor łukiem wchodził na teren zakładu, taki układ został zachowany do dziś. Bocznica służyła zapewne głównie dostawom materiałów do produkcji. Trudno jednoznacznie ustalić ilość dostaw przy użyciu transportu kolejowego, ale zważywszy na skalę zakładu, wynosiły one prawdopodobnie kilkanaście wagonów tygodniowo.

Kryzys przełomu lat 80/90 i nieprzemyślana polityka gospodarcza doprowadziły do załamania w przemyśle, szczególnie boleśnie odczuła to branża włókiennicza. Wiele zakładów znacznie ograniczyło swój potencjał, część zbankrutowała. Ten smutny los spotkał także zakłady „Sira”, które postawione zostały w stan upadłości i zakończyły działalność w 1995 roku. Skutkiem tego stanu była prywatyzacja poszczególnych elementów majątku zakładu, swojego nabywce znalazła też zakładowa bocznica (autorowi nie udało się ustalić nowego właściciela). Na szczęście nie podzieliła ona wielu innych tego typu elementów infrastruktury na terenie kraju, które po „prywatyzacji” były demontowane i sprzedawane na złom, lub też rozkradane przez amatorów elementów metalowych. Po zmianach właścicielskich zdecydowanie spadła rola bocznicy, jednak zupełnie nie zaprzestano jej eksploatacji. Wagony pojawiały się na niej raczej sporadycznie, w ilości od kilku do kilkunastu miesięcznie. Bywały okresy, że przez kilka miesięcy na bocznicy nie pojaw się żaden wagon. Nie były to już oczywiście wagony z bawełną, dominującym a w zasadzie jedynym asortymentem dostarczanym koleją stały się kruszywa. Odbiorcami były różne lokalne firmy branży budowlanej. Obsługę trakcyjną zapewniała spółka PKP Cargo lokomotywami SM42, stacjonującymi w Zduńskiej Woli. Warto też odnotować, że na przełomie lat 2010/2011 kilka razy pojawiły się też lokomotywy SM31.

Początek obecnej dekady przyniósł pewne ożywienie na bocznicy. Wzrost inwestycji drogowych oraz wynajęcie placu na terenie dawnej „Siry” przez jedną z sieradzkich firm budowlanych z branży drogowej przyczynił się do wzrostu ilości odbieranej masy. Tym samym coraz częściej zaczęły pojawiać się pociągi, dostarczające kruszywa drogowe. Początkowo dostawy realizowała spółka Rail Polska, a przybycie wynosiło około 30 wagonów w skali miesiąca. Obecnie zmieniła Obecnie dostawy realizowane są przez Lotos Kolej, przy użyciu wagonów Fals dzierżawionych od jednej ze spółek. Średnio w skali miesiąca na bocznicę przybywają 1-2 pociągi, co przekłada się na 30-60 wagonów. Obsługa bocznicy każdorazowo odbywa się grupami po 10 wagonów, które podstawiane są przez lokomotywy SM42 Lotosu, stacjonujące w Zduńskiej Woli Karsznice.

Dawna bocznica zakładów "Sira" obecnie użytkowana jest przez firmę drogową z podsieradzkch Czartek, obsługę trakcyjną bocznicy zapewnia Lotos Kolej

Spojrzenie na bocznicę dawnej "Siry" z perspektywy wiaduktu na ul. Wojska Polskiego. Tor jak widać biegnie równolegle do linii nr14. Zwraca też uwagę fakt, że obecny użytkownik dba o estetykę bocznicy. Torowisk jest wykoszone, co nie należy do częstych sytuacji w obecnych bocznicowych realiach. Po prawej stronie widoczny punkt skupu surowców wtórnych, do którego również prowadziła bocznica, po której pozostała m.in. brama kolejowa na której jeszcze widać nadgryzioną przez czas tarczę D1.

Ytong

W 2000 roku znany producent materiałów budowlanych, firma YTONG otworzyła w Sieradzu swój zakład produkcyjny bloczków komórkowych. Do jego obsługi powstała bocznica, która swój początek ma w torze nr 9. Jest to bocznica jednotorowa o długości około 150 m.

Niemal od początku funkcjonowania zakładu ruch na bocznicy był dość duży. Dominowały wagony wywożące produkty, ale były też szczególnie na początku działalności wagony z surowcami. Tygodniowe nadanie wynosiło około 40 wagonów. Zakład nie posiadał własnej lokomotywy ani też taboru wagonowego, całość czynności wykonywały pojazdy operatorów obsługujących ładunki przy użyciu posiadanego taboru. Początkowo obsługę bocznicy zapewniała spółka PKP Cargo, przy wykorzystaniu lokomotyw SM42, z punktu utrzymania taboru Zduńska Wola Karsznice. Około 2005 -2006 roku, gdy na uwolnionym rynku przewozowym coraz bardziej zaczęły rozwijać się nowe przedsiębiorstwa przewozowe większość obsługi zakładu przejęły pojazdy spółki Rail Polska.

Niestety coraz większy rozwój transportu drogowego oraz nieprzemyślane zmiany w strukturze spółki PKP Cargo, które utrudniły obsługę kontrahentów z Sieradza doprowadziły do stopniowej rezygnacji producenta z usług kolei. Niebagatelne znaczenie dla upadku zakładowej bocznicy miał też kryzys gospodarczy przełomu lat 2009/2010 i związany z tym ogólny spadek produkcji oraz dążenie do obniżenia kosztów, także transportowych. Początek nowej dekady to zaledwie szczątkowy ruch, aż do całkowitego zawieszenia jej eksploatacji. Ostatni pociąg wjechał na teren zakładu prawdopodobnie w połowie 2013 roku. Bocznica mimo iż nieeksploatowana, to jednak cały czas jest kompletna i zdatna do użytku co daje nadzieję, że w przyszłości właściciel powróci do transportu kolejowego.

Elewator

Omawiając sieradzkie bocznice nie sposób pominąć także tych w Męce. Gdy powstawały znajdowały się okolicznych wsiach, jednak przemiany administracyjne sprawiły, że dziś znajdują się w granicach miasta.

Bocznica szlakowa w Męce odgałęzia się w km 53,486 linii kolejowej nr 14, od toru nr 1 szlaku Zduńska Wola-Sieradz. Obsługiwana była przez posterunek bocznicowy. Powstała w 1949 roku, łączna długość tej bocznicy wynosi ok. 900 m. Na terenie zamkniętym Elewatora bocznica zakończona jest mały układem torowym. Do lat 90 ubiegłego wieku na bocznicy istniały dodatkowe 4 tory odstawcze, każdy o długości ok. 200 m biegnące równolegle do torów linii nr 14. Służyły do odstawiania wagonów oczekujących na podstawienie na teren elewatora, jak też na bocznicę żwirowni w Męce . Sieradzki elewator posiada urządzenia umożliwiające dobowy załadunek na wagony nawet 800 t zbóż, co oznacza, że w ciągu doby zakład może załadować 29 wagonów typu 206Sa (podstawowego obecnie w naszym kraju typu wagonów służących do przewozu zboża). Spółka Elewator Sieradz do prowadzenia manewrów na terenie zakładu posiada własną lokomotywę manewrową. Na swojej bocznicy elewator posiada też zabudowaną wagę wagonową.

Przez wiele lat na bocznicy występował dość spory ruch towarowy. W okresie spiętrzenia pracy obiektu, po żniwach oraz wiosną, dzienny obrót wynosił kilkadziesiąt wagonów. Niestety niekorzystne trendy dotyczące odchodzenia od transportu kolejowego nie ominęły także tej bocznicy. W drugiej dekadzie XXI w. radykalnie spadła ilość ładunków transportowanych koleją, do zaledwie kilku wagonów dziennie w szczytach przewozu rzepaku. Obecnie ruch na bocznicy nie jest prowadzony.

W rejonie włączenia bocznicy w tor szlakowy znajdował się posterunek zwrotniczy, który zlikwidowany został w pierwszej połowie lat 90 ubiegłego wieku. W tym też miejscu początek miała kolejna bocznica, prowadząca prawdopodobnie do żwirowni. Jej łączna długość wynosiła około 1,5 km, a na jej końcu znajdował się mały garaż dla lokomotywy spalinowej. Stacjonowała tam lokomotywa Ls40 lub Ls60. Obecnie niewiele pozostało śladów po świetności tej bocznicy.

W 2017 roku, w ramach poprawy przepustowości szlaku Zduńska Wola-Sieradz i przygotowań do objazdów linii nr 3, PLK S.A. w miejscu włączenia omawianej bocznicy w tor szlakowy dokonały zabudowy zdalnego posterunku odstępowego.

Elektrociepłowina-bocznica, która nie powstała

Poza opisanymi powyżej w Sieradzu istniały plany budowy kolejnej bocznicy, która jednak nie powstała. W latach 70 ubiegłego wieku powstał Rejonowy Oddział Energetyki Cieplnej w Zduńskiej Woli, zarządzający produkcją ciepła na obszarze ówczesnego województwa sieradzkiego. Dla zapewnienia właściwych dostaw tego typu energii ROE zaplanował budowę w Sieradzu elektrociepłowni, która w założeniu miała dostarczać ciepło do większości mieszkań w mieście. Był to zakład o mocy zbliżonej do budowanej w tym samym czasie nowej EC Zduńska Wola, sam projekt zakładu również w dużej mierze bazował na projekcie zduńskowolskiego zakładu. Inwestor zakładał dostarczanie paliwa przy użyciu transportu kolejowego. Było to naturalnym działanie, zważywszy na planowaną produkcję ciepła, a tym samym zużycie paliwa węglowego. W przypadku Sieradza poprowadzenie bocznicy wydawało się dodatkowo o tyle oczywiste, że zakład zlokalizowany został przy ulicy Zachodniej, a więc niemal „za miedzą” stacji kolejowej. Nie istniała potrzeba, jak miało to miejsce w Zduńskiej Woli prowadzenia ponad kilometrowej bocznicy, a jedynie kilkuset metrów toru. Niestety z nieznanych przyczyn tej części inwestycji nie zrealizowano.

Od autora
Niniejszy artykuł oparty został o wiedzę, pamięć i posiadane materiały. Z pewnością temat nie został w pełni wyczerpany. Niestety większość przedsiębiorstw do których one należały upadła już kilkanaście lat temu. Dokumentacja archiwa jaka pozostały po nich jest często niekompletne. Niestety także instytucje powołane do zabezpieczenia tejże dokumentacji główny nacisk kładą na dokumentację pracowniczą, pomijając wartość historyczną dokumentacji technicznej. Stąd też albo nie została ona zabezpieczona, albo też jest na tyle szczątkowa że nie pozwala na pełne ustalenie dziejów zakładowych linii. Jeżeli ktoś z Szanownych czytelników dysponuje materiałami mogącymi poszerzyć wiedzę na temat sieradzkich bocznic i zechciałby się tą wiedzą podzielić bardzo proszę o kontakt.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Infolinia

PKP Intercity

19 757

Przewozy Regionalne

703 20 20 20

Łódzka Kolej Aglomeracyjna

(42) 205 55 15

Godziny otwarcia

ZDUŃSKA WOLA

Kasa czynna:

Pon - pt 5:30 - 18:30

Sobota 6:00 - 17:00

Niedziela 7:00 - 18:00

 

SIERADZ

Dworzec:

5:30 - 21:30

Kasa czynna:

Pon - pt 6:30 - 19:00

Sobota 7:00 - 18:00

Niedziela 7:00 - 19:00

 

Toplista Stron Kolejowych Kolejowa Toplista

Współpracujemy z

stat4u